Adobe CS3 Mac
16 czerwca 2008Kategorie:
Tagi:
A miało być tak pięknie... Właśnie się dowiedziałem ze:
Błąd wymagań systemowychProgram nie może zostać zainstalowany, ponieważ system plików woluminu OS nie jest obsługiwany.
Zachciało mi się systemu plików case-sensitive (trzeba zaznaczyć przy instalacji) to teraz mam. A Adobe na to tyle. grrr
Edit: żeby było śmieszniej CS2 nie działa na intelu...
10 komentarzy
Ale lipa... Zaśmierdziało tak jakby Windowsem...
Ano, a to przeca MacOS... I mówi się, że produkty Adobe na Maku są dużo bardziej dopracowane niż ich wersje pod Windows -- przerażające trochę gdy się zobaczy tak elementarnego babola,
Adobe to jeden z nielicznych i niechlubnych wyjątków które sobie nie radzą z takim systemem plików. Swoją drogą ciężko mi wymyśleć sensowne zastosowania systemu plików z "case sensitivity" na biurku.. Trzymanie plików Wakacje.jpg, wakacje.jpg WAKACJE.jpg nie są chyba sensownymi przykładami wykorzystania tego "ficzera". Jakieś pomysły?
W przypadku gdy jesteś programistą to się baaaardzo przydaje (maszyna produkcyjna z linuksem etc.)
To jest sensowny powód - ale wiedząc, że maszyna produkcyjna jest na linuksie nic nie stoi na przeszkodzie by po prostu wszystkie pliki nazywać małymi literami (albo nawet i dużymi - wg. swojej konwencji). Z tego co pamiętam HFS+ (i NTFS) zachowują wielkość liter w nazwie pliku.
Czasami nazewnictwo jest już narzucone. Pozatym używanie case-sensitive wyklucza problemy typu "a u mnie działało..."
Case-sensitive to dobra rzecz, ale w takim przypadku błąd po prostu irytuje. BTW. Dobrze się pracuje na Maku ?
Bardzo dobrze :)
Zrzuć backup na Time Machine, po czym sformatuj partycje "normalnie" i przy instalacji zaznacz przywrócenie najświeższej kopii danych.
Ta opcja jest bardzo dobra, o ile ktoś używa TM. :)
TM wymaga zewnetrznego dysku. Jedyne co moge zrobic to nowa partycje i wykozystac ja na przechowanie danych, ale na razie mi sie nie chce.