Assembla - SVN i Trac
26 grudnia 2007Kategorie:
Tagi:
Ostatnio często zmieniałem maszynę na której pracuje (raz PC, potem Mac, teraz znowu PC, za parę dni pewnie znowu Mac) i dość uciążliwe było przenoszenie plików projektu i utrzymanie tego "w kupie". Setki wersji, tu czegoś brakuje, tam jest za dużo, ogólnie trochę ciężko to ogarnąć.
Przyszło PHP Solutions a w nim artykuł o Subversion. Temat dla mnie nie nowy, bo już pare razy korzystałem z SVN przy paracy w kilka osób. No tak, ale przecież przy pracy jednoosobowej też się może przydać.
O Subversion przeczytać można bardzo sporo w internecie, ja wspomnę tylko, że w dużym uproszczeniu jest to system, który jak sama nazwa wskazuje pozwala na kontrolę wersji. Polega to na tym, iż jest sobie serwer, który przetrzymuje wszystkie wersje plików jakie kiedykolwiek były nań wysyłane. Wiecej w wikipedii
Aby korzystać z SVN potrzebny jest program-klient. Pod windowsem TortoiseSVN (Opis konfiguracji i obsługi).
No ale nie o tym miało być ;). Sam klient nie wystarczy, potrzebny jest serwer. Najlepiej oczywiście darmowy (z komercyjnych jest np NQ.pl) Google Code oferuje hosting SVN dla projektów Open Source ale projekt, nad którym obecnie pracuje się do tej kategorii nie zalicza.
Podczas poszukwiań natrafiłem się na serwis Assembla. Szybka rejestracja i można działać. Na stronie głównej od razu mamy link "Create a New space". Wypełniamy pare pól zaznaczając "Software developers" w "Setup this space for:". Next, next, next, next, create. Przechodzimy do zakładki "Admin", potem do "Tools" i klikamy "Add Trac" a potem "Save changes"
Pojawi nam się zakładka "Trac". Wchodzimy w nią i mamy link do Trac`a oraz Subversion. Osobiście nie korzystam z ticketów czy milestones, a jedynie z SVN. Trac ma wbudowaną przeglądarkę plików wraz z porównywaniem pomiędzy wersjami (diff). Dodam jeszcze, że najnowsze Zend Studio (nie wiem jak starsze) posiada wbudowaną obsługę SVN jednak jedyną ciekawą opcją jest własnie diff. Reszte operacji polecam wykonywać poprzez TortoiseSVN, w Zendzie pojawiały mi się jakieś dziwne błędy ;).
To by było na tyle. Assembla daje jeszcze o wiele więcej możliwości, szczególnie wsparcie pracy grupowej nad projektem. Słowem, każdy znajdzie coś dla siebie.
Apropos pracy grupowej - Projectpath, też fajne narzędzie.
6 komentarzy
Popieram! Assembla to świetna sprawa. Ja akurat obecnie korzystam z niej do robienia backup'u tych mniej istotnych danych ;D Subversion to ciekawe rozwiązanie.
Również polecam Assembla, korzystam już ładnych pare miesięcy.
Hej hej, we wpisie ominąłeś ważny punkt - serwerem Subversion może być bardzo dobrze localhost ;)
Ja tak używam SVN (tak, czyli lokalnie), bo często muszę wrócić do dawnej wersji pliku. I co ciekawe, SVN nadaje się nie tylko do kodu i programowania. Można tam trzymać każdy typ plików (nawet binarki), a więc zastosowań są setki... Np. przy tłumaczeniu książek.
A tak w ogóle - SVN sucks... Bazaar rlz! :P
No niby tak, ale przy częstej zmianie sprzętu server na localhoscie robie się mało przydatny :P
A ja polecam bzr. Nie jest scentralizowany i łatwo można zainstalować na różnych komputerach i po prostu korzystać.
Polecam komercyjny hosting http://vipserv.org/ do SVN, Trac, Bugzilla, Mantis